Sekretariat misyjny PDF Drukuj Email
SREBRNY JUBILEUSZ POSŁUGI MISYJNEJ MARIANÓW W AFRYCE

W Centrum Formacji Maryjnej Cana w Kibeho w Rwandzie dobiegają końca kilkudniowe obchody srebrnego jubileuszu posługi misyjnej Zgromadzenia Księży Marianów na Czarnym Ladzie. Obchody jubileuszowe obejmowały spotkania z ekipą pierwszych misjonarzy, którzy przybyli do Rwandy przed 25 laty oraz prelekcje historyczno-teologiczne poruszające między innymi wątek maryjnych objawień w Kibeho. Mariańscy misjonarze i ich goście mieli także możność osobistego spotkania z Nathalie, jedną z trzech wizjonerek z Kibeho.

Podczas wspólnych spotkań misjonarze dzielili się swoim trudnym doświadczeniem, zwłaszcza z pracy na polu formacji przyszłych marianów z terenów Rwandy, Konga i Kamerunu. Centralnym punktem obchodow była uroczysta Eucharystia sprawowana we wtorek 15 wrzesnia w Sanktuarium Najswietszej Maryi Panny – Matki Slowa w Kibeho, miejscu pierwszych w Afryce, zaaprobowanych przez Kosciol, maryjnych objawien. Przewodniczyl jej biskup ordynariusz diecezji Gikongoro Augustyn Misago. Koncelebransami byli: arcybiskup Ivo Scapolo, nuncjusz apostolski w Rwandzie, o. Jan Mikolaj Rokosz, przełożony generalny marianow z Rzymu, przełożony mariańskiej misji w Rwandzie, ks. Leszek Czelusniak oraz przedstawiciele mariańskich wspólnot z Kamerunu, Stanow Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Polski z przełożonym prowincji ks. Pawlem Naumowiczem. Obecni byli także pierwsi mariańscy misjonarze w Rwandzie: księża Franciszek Filipiec, Zdzislaw Zywica i Tadeusz Wyszomierski.

W czasie liturgii, słowa głębokiej wdzięczności za misyjny trud ofiarnie podejmowany przez marianów w Rwandzie wyraził biskup Misago oraz ksiądz nuncjusz. Na zakończenie mszy świetej księża i bracia marianie pracujący w Afryce zawierzyli swoją posługę Miłosierdziu Bożemu przez ręce Maryi Matki Słowa.

W czasie swojej pracy w Rwandzie, z uwagi na toczące się walki, marianie byli trzykrotnie ewakuowani i trzykrotnie powracali na swoje placówki. Obecnie Ksieza Marianie posiadaja w Afryce cztery placowki misyjne: dwie w  Kamerunie i dwie w Rwandzie, gdzie pracuje 12 ksiezy i braci zakonnych. Wspolnota posiada także rodzime powolania: 7 seminarzystow, 5 nowicjuszy i 7 postulantow.

ks. Ryszard Kusy, marianin



Wszyscy, którzy chcieliby materialnie wesprzeć dzieła misyjne prosimy o wystawianie czeków na ‘Marian Fathers – Mission’. Ofiary można też wpłacać bezpośrednio na konto misyjne: IBAN GB92 BARC 2039 5310 0630 45


Sekretariat Misji Mariańskich w Wielkiej Brytanii został zarejestrowany w Charity Commissioners for England and Wales jako organizacja charytatywna 22 lutego 1996 roku. Szereg inicjatyw, m.in. pomoc dla misji w Rwandzie, zostało podjętych już we wrześniu 1995 roku. Sekretariat wchodzi w skład Marian Fathers Charitable Trust No 1075608 - Mission.

Głównym celem Sekretariatu jest tworzenie duchowego i materialnego zaplecza dla działalności misyjnej Zgromadzenia Księży Marianów oraz wspomaganie duszpasterskiej i społecznej pracy misjonarzy, zwłaszcza w dziedzinie ewangelizacji, katechezy, służby społecznej i pomocy humanitarnej, a także rozwijanie świadomości misyjnej wśród wiernych na terenie Wielkiej Brytanii.

Sekretariat pomaga przede wszystkim misjom na Wschodzie w krajach dawnego Związku Radzieckiego: Kazachstan, Ukraina, Białoruś, Litwa, a także w Afryce: Rwanda, Kamerun oraz w Ameryce Południowej: Argentyna, Brazylia.


Marianie nie są zakonem typowo misyjnym, jednak w myśl założenia o. Stanisława Papczyńskiego zaangażowanie Zgromadzenia w dzieła apostolskie oraz pomoc Kościołowi lokalnemu stanowi realizację mariańskiego charyzmatu, a tym samym wypełnia swoją  powinność głoszenia Ewangelii aż po krańce ziemi.Głoszenie Ewangelii wciąż jest zadaniem aktualnym i bardzo pilnym. Posłannictwo misyjne, powierzone przez Chrystusa apostołom, naprawdę obowiązuje nas wszystkich. Otrzymaliśmy od Chrystusa nakaz misyjny, który ma swoje ostateczne uzasadnienie w woli Boga Ojca, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni.
Pierwszym i najważniejszym wkładem, jaki mamy wnosić w dzieło misyjne Kościoła, jest modlitwa. Z misji dochodzi też do nas wołanie o pomoc materialną. Wołanie to jest autentyczne i godne wsparcia.